Wpisz kod pocztowy i sprawdź, czy jesteś w zasięgu naszej dostawy
Przykro nam, ale w tej chwili nie obsługujemy dostaw w tej lokalizacji. Skontaktuj się z nami, aby sprawdzić, czy jest możliwość uzgodnienia indywidualnej dostawy w obrębie podanego kodu pocztowego. kontakt@smacznietak.pl lub 697 305 405
Jezeli chcesz aby nasz pracownik skontaktował się z Tobą, wypełnij poniższy formularz.

Dobre tłuszcze: Energia dla wszystkich naszych osiągnięć

2018-05-30
Dobre tłuszcze: Energia dla wszystkich naszych osiągnięć

Tłuszcze są dobre, zdrowe i po prostu fajne. Brzmi niecodziennie, prawda? Przyzwyczailiśmy się kojarzyć tłuszcze z nadwagą, ale jak mówił już Paracelsus, to dawka czyni truciznę. To tak, jakbyśmy mówili, że woda jest niezdrowa, bo można się w niej utopić.

Na tej stronie najważniejsze jest to, że pisząc 'tłuszcz', mamy na myśli 'dobry tłuszcz'. Innych w Smacznie tak! nie ma. Inne to zło. Czasem smaczne, ale zło. Wyrzucamy je i zapominamy o nich jak najszybciej. Jak posługiwać się tłuszczami, by nasz organizm był nam wdzięczny?

Dlaczego warto jeść tłuszcze: 9 kcal z grama, i wiele innych zalet

Tłuszcz pomaga nam na wiele sposobów. Dzięki tłuszczowi możemy jeść mniej, bo da nam uczucie sytości i energię. Dzięki tłuszczowi to, co jemy, jest trawione wydajniej i w zdrowszy sposób (obniża on całkowity ładunek glikemiczny posiłków, czyli zmniejsza ilość wydzielanej insuliny). Wspomaga nasz system odpornościowy, stabilizuje setki procesów fizjologicznych, reguluje gospodarkę hormonami (ważne szczególnie u kobiet).

To tak, jak z grzybami :). Są jadalne i są trujące, i nikt nie zakłada, że można równie dobrze jeść dowolne, bo "grzyb to grzyb". Tłuszcz to nie tłuszcz, tłuszcz może oznaczać bardzo różne substancje o różnym pochodzeniu (podstawowe rozróżnienie to chociażby roślinne i zwierzęce).

Zasada jest taka: życie bez dobrych tłuszczy jest niezdrowe, ale życie ze złymi tłuszczami jest jeszcze bardziej niezdrowe. Celem nie jest więc rezygnacja z tłuszczy w ogóle ("bo są tłuste, fu"), tylko ich selekcja.

Nie warto rezygnować z tłuszczy:

  • to jedno z podstawowych źródeł energii,
  • hamują wydzielanie kwaśnych soków żołądkowych,
  • budują ścianki komórek,
  • są jedynym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych,
  • dostarczają nam witamin i umożliwiają ich wchłanianie,
  • dla mężczyzn: odpowiednio dobrane potrafią podwyższać poziom testosteronu,
  • dla kobiet: odpowiednio dobrane pomagają regulować cykl hormonalny, a nawet zwiększać szanse na macierzyństwo.

To tylko najważniejsze z funkcji; wszystkie składają się na fakt, że to po prostu jeden z filarów zdrowia i dobrej kondycji. Pamiętajmy, że tłuszcz tłuszczowi nie równy. Powinniśmy zwracać uwagę nie tylko na kalorie, ale także na fizjologię. Jeśli zjemy porcję sałatki okraszonej oliwą z oliwek i dostarczymy tym samym organizmowi określoną liczbę kalorii, to istnieje duża szansa na to, że organizm nam za taki posiłek podziękuje. Jeśli zjemy taką samą liczbę kalorii pod postacią frytek, to nasze ciało zareaguje zgoła inaczej. Porcją sałatki jesteśmy się w stanie najeść i odżywić organizm. Zwróćmy uwagę na to, że organizm ceni dostarczone kalorie tak bardzo, że będzie się je starał odłożyć pod postacią tkanki tłuszczowej. Nadużycie tego mechanizmu to początek większości problemów z nadwagą, szczególnie, gdy spożywamy te "złe" tłuszcze: trans, frytki, pączki, słodycze. To one odkładają się tam, gdzie nie trzeba, i dużo więcej, niż trzeba. Ich nadmiar w diecie aktywuje insulinę, która blokuje wydzielanie się hormonów odpowiedzialnych za przekształcanie tkanki tłuszczowej w energię - i wałeczek gotowy ;).

Tłuszcz - energetyczna (i groźna) pokusa dla organizmu

Nasz organizm dba o nas, jak tylko może. Gdy dostarczamy mu za dużo energii pod postacią niezdrowych posiłków, to stara się te kalorie zachować na trudniejsze czasy (które, jak podpowiadają mu geny i ewolucja, zawsze nadchodziły, chociażby zimą). Co innego, jeśli odżywiamy się w prawidłowy sposób. Kalorie z posiłków są wtedy spalane "na bieżąco" Fałdki tkanki tłuszczowej, z którymi potem tak walczymy na siłowni, to właśnie świadectwo troski natury. Ważne jest więc, byśmy umieli wykorzystać ten mechanizm w odpowiedni zdrowy sposób.

Przy okazji - w codziennym życiu dużo większym zagrożeniem jest cukier; po prostu kalorie ze słodyczy przyjąć jest dużo łatwiej niż np. z najtłustszego nawet mięsa. Nikt nie pije tyle oleju, co napojów słodzonych, i w tym tkwi kaloryczna pułapka.

Nadmiar tłuszczy trans to ryzyko dla naszego zdrowia:

  • otyłość (jako choroba, nie tylko waga większa, niż by się nam podobała),
  • dużo większe prawdopodobieństwo cukrzycy, nadciśnienia, choroby wieńcowej, wielu nowotworów,
  • pogorszenie składu krwi (np. nieprawidłowa proporcja lipidów), co sprzyja miażdżycy,
  • skrócenie czasu życia i obniżenie jego jakości.

To szczególnie ważne dla kobiet w ciąży, bo większość negatywnych efektów spożywania złych tłuszczów odbija się również na dziecku; kwasy tłuszczowe przenikają przez łożysko, znajdują się też w mleku matki. Najlepiej, by podczas ciąży i karmienia źródłem tłuszczu były ryby, oliwy i świeże ekologiczne masło.

Tego nie robimy!

Nie jedzmy tłuszczów trans. Jeśli z całego tego artykułu można by zapamiętać jedno zalecenie, niech zostanie tylko to. Ten sam gatunek oleju, który jest bardzo zdrowy przed rafinowaniem, zmienia się całkowicie. Utwardzone oleje roślinne są bardziej niebezpieczne niż tłuszcze zwierzęce - w tym sensie bekon jest dla nas dużo lepszy niż podgrzany olej słonecznikowy.

Tłuszcze trans mogą znaleźć się w najbardziej niewinnych produktach:

  • ciasteczkach maślanych,
  • serku śniadaniowym,
  • wafelkach,
  • batonikach mlecznych,
  • słodkich kremach.

Wszystkie one zawierają utwardzone lub częściowo utwardzone oleje roślinne. Takich produktów są dziesiątki tysięcy. To, co zawierają, może szkodzić nam na serce, sprzyja cukrzycy, zaburza gospodarkę węglowodanową oraz może być przyczyną powstawania nowotworów.

Tłuszcze trans są tak niekorzystne dla organizmu, że nie istnieje akceptowana przez lekarzy zdrowa dawka. Niestety, ich stosowanie jest niezwykle zyskowne dla przemysłu spożywczego. Między innymi w odpowiedzi na takie ryzyka powstało Smacznietak.pl. Tu tłuszcz nigdy nie oznacza niczego niezdrowego.

Zdrowa odpowiedź? Tłuszcze "dobrego" pochodzenia

Kluczem do zdrowej tłuszczowej diety są NNKT, czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Gdy my cieszymy się smakiem świeżych potraw, one ciężko dla nas pracują:

  • są składnikiem mózgu, siatkówki i układu nerwowego,
  • biorą udział w przemianie materii,
  • zapobiegają zakrzepom,
  • poprawiają profil cholesterolowy,
  • podnoszą odporność organizmu,
  • mają wpływ na jakość snu, myślenia i nastroju,
  • wpływają na wygląd włosów i skóry.

NNKT to kwasy omega-3 i omega-6. Gdzie znajdziemy ich najwięcej i w odpowiednich proporcjach?

Gdzie znajdziemy dobre tłuszcze NNKT?

Doskonałe tłuszcze znajdziemy i w ekologicznych roślinach, i w ekologicznym mięsie. Bardzo ważne są wtedy warunki hodowli. Ten sam typ zwierzęcia może być hodowany w tak złych warunkach, że kwasów omega 3 praktycznie w nich nie znajdziemy (choć powinny tam być). Mięso ryb podlega podobnym zasadom.

W Smacznie tak! znajdziesz produkty tłuszczowe, które są nie tylko niezbędne (jak mówi ich nazwa), ale produkowane metodami naturalnymi, bez sztucznych dodatków czy przemysłowych technik. To na przykład:

OLIWA Z OLIWEK
Jeśli trzeba by wskazać jedną przyczynę, dla której dieta śródziemnomorska tak sprzyja długiemu i zdrowemu życiu, mogło by to być wysokie spożycie oliwy z oliwek. Grecy spożywają nawet 20 litrów oliwy rocznie, podczas gdy my - średnio - 1 litr. Nie oznacza to bynajmniej, że jemy tak mało tłuszczów. Jemy, tylko że te niezdrowe, szkodzące nam potem na serce i wagę.
Zalety to między innymi:

  • całkowity brak cholesterolu,
  • obecność jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych,
  • neutralizacja wolnych rodników (opóźnienie starzenia się komórek),
  • kwas oleinowy (przeciwdziałanie astmie i zapaleniem błony śluzowej nosa),
  • witaminy A, E, D i K,
  • redukcja uczucia głodu.
To jeden z ulubionych tłuszczów dietetyków i lekarzy. Czy trzeba dodawać coś więcej?

Oliwa z oliwek potrafi naprawdę wiele. My polecamy jedynie tę extra virgin. Jeśli zależy Ci na spożywaniu olejów bogatszych niż oliwa z oliwek w kwasy omega3, to polecamy olej rzepakowy marki Bio Planete lub Jules Brochenin. Obie marki są mocarzami oleju rzepakowego. W dzisiejszych czasach powinniśmy spożywać olej rzepakowy tylko pochodzenia ekologicznego, ze względu na to, że przemysłowo hodowany rzepak może być po nie wiadomo jakich modyfikacjach oraz nie wiadomo jakich pryskaniach. Dietę można uzupełnić ekologicznym olejem lnianym oraz ekologicznym olejem z nasion chia.

Do najlepszych oliw i olejów na świecie należą produkty Bio Planete. Warto spróbować ich chociaż raz w życiu. To produkt tak bliski doskonałości, jak to jest tylko możliwe, prawdziwe spożywcze arcydzieło. Po prostu czysta natura w butelce.

OLEJ KOKOSOWY
Tropikalny cud. Tłoczony na zimno, nierafinowany olej z miąższu orzechów kokosa to jeden z najzdrowszych tłuszczy. Do jego wyjątkowych składników należy np. kwas laurynowy, rzadko spotykana substancja obecna w mleku matki, zwalczająca bakterie, wirusy i grzyby.

Obecne w nim kwasy średniołańcuchowe są wyjątkowo szybko zamieniane na energię. Nie zalegają w żołądku, nie robią kłopotów. To tłuszcze, które od razu zmieniają się w korzyści.

W wielu krajach tropikalnych olej kokosowy jest podstawą diety. Jego specyficzna, inna niż w pozostałych tłuszczach budowa oparta jest o średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które nie muszą być rozbijane, tylko są od razu wchłaniane przez komórki. Dzięki temu olej kokosowy nie odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej ani nie podnosi poziomu cholesterolu. Pomaga też osobom na diecie, bo - podobnie jak oliwa z oliwek - szybko wywołuje długotrwałe uczucie sytości.

W Smacznie tak! znajdziesz tylko oleje nieprzetworzone (nierafinowane). Oleje rafinowane podgrzewa się w trakcie produkcji, co pozbawia je składników odżywczych i może powodować ich uwodornienie.

Smacznie tak! zaleca - tak nie róbmy!

OLEJ ARGANOWY
To kolejny przykład 'dobrego' tłuszczu. Jest tak wszechstronny, że ma równie wiele zastosowań spożywczych, jak i kosmetycznych (w tym przypomina olej kokosowy). To naprawdę wyjątkowy produkt - drzewa arganowe rosną tylko w jednym miejscu na świecie (Maroko)! Inna ich nazwa to drzewo żelazne; dostarczają bardzo twardego i cenionego drewna, ale to orzechy są tym, co skrywa największy skarb. Na pierwsze zbiory czeka się niesamowite 50 lat (samo drzewo dożywa 200), ale warto. Olejek arganowy to prawdziwy prezent od natury:
  • posiada bardzo dużo jedno- i wielonasyconych kwasów tłuszczowych,
  • jest zasobny w witaminę E (nawet w porównaniu z innymi dobrymi tłuszczami, np. oliwą z oliwek),
  • przeciwdziała nowotworom,
  • chroni stawy,
  • spowalnia procesy starzenia się komórek,
  • jako kosmetyk wspaniale działa na skórę, włosy i paznokcie (jest wykorzystywany w leczeniu np. trądziku, łuszczycy, egzemy).

Od lat 90-tych lasy arganowe znajdują się pod ochroną, powstał też rezerwat pod patronatem UNESCO. Skarb Maroka jest wart każdych starań.

W dziale olejów, octów i oliw znajdziesz dużo więcej produktów, każdy o swoich wyjątkowych walorach. Czy warto przekonać się do zdrowych tłuszczy? Argumentów jest o wiele więcej, niż tu opisaliśmy, a najważniejszym będzie ten, który można poznać po zakupie - smak i poczucie, że działamy w zgodzie ze swym organizmem i naturą.

Zdrowie jest najważniejsze! No dobrze, smak też ;).

Autor: Wojciech Musiał, właściciel Smacznie tak!
Pokaż więcej wpisów z Maj 2018
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel